Do kaw mlecznych najlepiej sprawdza się kawa, która zachowa swój charakter mimo dodatku mleka. Szukaj więc ziaren średnio lub ciemniej palonych, bo to właśnie one mają wyraźniejsze nuty czekolady, karmelu i orzechów. Takie smaki świetnie łączą się z mleczną słodyczą i tworzą klasyczne cappuccino, latte czy flat white o głębokim, wyraźnym aromacie. Jasno palone ziarna, chociaż są świetne w metodach przelewowych, w towarzystwie mleka często wychodzą zbyt delikatnie, a nawet mają kwaśny posmak, dlatego rzadko wybiera się je do kaw mlecznych.

Świetnym wyborem są także mieszanki Arabiki i Robusty. Robusta dodaje espresso mocy, gęstości i stabilnej cremy, co w kawach mlecznych robi ogromną różnicę. Arabica z kolei odpowiada za aromat i delikatną słodycz. Jeśli jednak wolisz łagodniejszy profil, możesz postawić na 100% Arabikę, ale raczej tę o średnim paleniu. Wtedy mleko podkreśli jej naturalne nuty, nie odbierając intensywności.

Kawy przeznaczone pod espresso prawie zawsze sprawdzą się w napojach mlecznych, bo są wypalone w ten sposób, żeby dać pełny smak już w małej ilości naparu. Jest to ważne, szczególnie przy latte, gdzie porcja espresso łączy się z dużą ilością mleka. Wybierając kawę o wyraźnym, słodko-czekoladowym profilu, zyskujesz pewność, że w gotowym napoju nadal poczujesz kawowy akcent, a nie tylko mleczną kremowość.

Podsumowując, najlepsza kawa do kaw mlecznych to taka, która nie ginie w mleku – średni lub ciemniejszy wypał, nuty słodkie zamiast kwasowych i profil dedykowany espresso. Dzięki temu każda cappuccino czy latte smakuje bogato, jest pełne i przypomina kawy z kawiarni.